<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Karol Okrasa]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Karol Okrasa w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://karolokrasa.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/128301,przelamanie-tradycji-odrobina-nowoczesnosci</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/128301,przelamanie-tradycji-odrobina-nowoczesnosci</link><pubDate>Wed, 24 Dec 2014 10:50:32 +0100</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Przełamanie tradycji odrobiną nowoczesności</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d918e0009aedd587ce2153ee03800aa7,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Święta Bożego Narodzenia to czas tradycji. Mało kto z nas wyobraża sobie Święta Bożego Narodzenia bez choinki. Przystrojona jest nieodłącznym symbolem świąt i wieczerzy wigilijnej. W wielu domach, w tym również i moim, uroczystą kolację wigilijną rozpoczyna się od zwyczaju dzielenia się opłatkiem. Nie każdy jednak wie, że jest to zwyczaj zachowany prawie tylko w Polsce. Podobnie, jak zwyczaj kładzenia siana pod obrus, czy zostawiania jednego wolnego nakrycia dla niespodziewanego samotnego gościa przy wigilijnym stole.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/128301,przelamanie-tradycji-odrobina-nowoczesnosci">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d918e0009aedd587ce2153ee03800aa7,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d918e0009aedd587ce2153ee03800aa7,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/86325,najlepsza-okrasa-swiatecznego-stolu</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/86325,najlepsza-okrasa-swiatecznego-stolu</link><pubDate>Mon, 23 Dec 2013 10:04:38 +0100</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Najlepsza okrasa świątecznego stołu</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/9cc7ba8e4c196a827efd57fbca8f3b8b,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Wbrew swojej profesji, na początek wygłoszę opinię w moich ustach dość przewrotną:<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/86325,najlepsza-okrasa-swiatecznego-stolu">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/9cc7ba8e4c196a827efd57fbca8f3b8b,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/9cc7ba8e4c196a827efd57fbca8f3b8b,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/59823,rozporzadzenie-grilowe</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/59823,rozporzadzenie-grilowe</link><pubDate>Wed, 01 May 2013 12:00:30 +0200</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Rozporządzenie Grilowe :)</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/7758a3949b74432a2a438b0c7e4a8b50,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Długi weekend. Każdy kto żyw ucieknie poza miasto. Cóż robić w takie dni kiedy pogoda dopisuje? Sposobów na wypoczynek jest wiele. Jednym z nich jest grillowanie, które w naszym kraju jest tak powszechne, że śmiało można już rzec, że grillowanie, to nie tylko sposób przyrządzania posiłków, ale styl życia. Dla wielu Rodaków oznacza on coś o wiele więcej, niż tylko spędzanie wolnego czasu, w gronie znajomych i przyjaciół. To forma wypoczynku z jednoczesnym celebrowaniem jedzenia.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/59823,rozporzadzenie-grilowe">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/7758a3949b74432a2a438b0c7e4a8b50,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/7758a3949b74432a2a438b0c7e4a8b50,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Karol Okrasa</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/55609,mamy-juz-zwyciezcow-10-konkursu-kulinarnego-l-art-de-la-cuisine-martell</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/55609,mamy-juz-zwyciezcow-10-konkursu-kulinarnego-l-art-de-la-cuisine-martell</link><pubDate>Tue, 26 Mar 2013 10:20:36 +0100</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Mamy już zwycięzców 10  konkursu kulinarnego L'Art de la cuisine Martell!!!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/fd84ac402b33b07f8c24eac44801e5cd,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>L&#039;Art de la cuisine Martell to najbardziej prestiżowy konkurs kulinarny odbywający sie od 10 lat w Polsce. Przyznam, że nie znam młodego kucharza, który nie chciałby wziąć udziału i zostać zwycięzcą tego konkursu.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/55609,mamy-juz-zwyciezcow-10-konkursu-kulinarnego-l-art-de-la-cuisine-martell">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/fd84ac402b33b07f8c24eac44801e5cd,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/fd84ac402b33b07f8c24eac44801e5cd,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/49531,polski-pejzaz-kulinarny-dopelniony-przez-polska-wodke</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/49531,polski-pejzaz-kulinarny-dopelniony-przez-polska-wodke</link><pubDate>Tue, 05 Feb 2013 11:13:50 +0100</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Polski pejzaż kulinarny dopełniony przez polską wódkę!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/0dc049f40492afd61f24961771c7f566,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Wreszcie udało się przełamać dotychczasowe stereotypy i przyznać się, że jesteśmy dobrzy w tym, co robimy. Mamy polską wódkę! Rozlało się. I to o dziwo nie mleko. I dobrze, bo dopełnił się pejzaż kulinarny, który od wieków był naszym atutem.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/49531,polski-pejzaz-kulinarny-dopelniony-przez-polska-wodke">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/0dc049f40492afd61f24961771c7f566,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/0dc049f40492afd61f24961771c7f566,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Forum Polska Wódka a sprawa polska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/43071,rybno-owocowy-raj</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/43071,rybno-owocowy-raj</link><pubDate>Thu, 13 Dec 2012 12:10:10 +0100</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Rybno- owocowy raj</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/37297c1353fb42670ce59413b369a67d,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Jadąc do Tajlandii wyobrażałem sobie, że będzie kolorowo, egzotycznie i pachnąco. Teraz wiem, że najbardziej adekwatne jest to ostatnie określenie z wieloma jego synonimami - 
owocowo - pachnąco, przytulnie- śmierdząco, ciepło- cuchnąco, rybnie- zachęcająco.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/43071,rybno-owocowy-raj">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/37297c1353fb42670ce59413b369a67d,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/37297c1353fb42670ce59413b369a67d,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/38321,kuchenna-dyplomacja</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/38321,kuchenna-dyplomacja</link><pubDate>Wed, 07 Nov 2012 09:54:26 +0100</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Kuchenna dyplomacja</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/955d5fa954e9dc761f4340d8930ef5aa,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Jestem przekonany, że jeśli gdzieś na krańcu świata na stole ambasadorskim pojawi się polski żurek, zupa grzybowa, pierogi lub placki ziemniaczane, to na pewno za sprawą mojej uczennicy – żony Ambasadora Akredytowanego w Polsce, która rozkochała się w polskiej kuchni.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/38321,kuchenna-dyplomacja">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/955d5fa954e9dc761f4340d8930ef5aa,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/955d5fa954e9dc761f4340d8930ef5aa,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/32475,koniec-swiata-w-portugalii</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/32475,koniec-swiata-w-portugalii</link><pubDate>Sun, 23 Sep 2012 10:10:27 +0200</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Koniec świata... w Portugalii!!!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/980b79b050acf380e491d5f3b3d45a55,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>W szkole przetrwania zawsze uczą, żeby zachować spokój?! Cokolwiek będzie się działo mówią: zachowaj spokój, nie panikuj, nie daj ponieść się emocjom!!! Wpadasz do przerębla z lodowatą wodą, jesteś w buszu bez ognia i ogarnia cię ogłuszająca cisza, żenisz się i stoisz przed ołtarzem! Nie panikuj, to przetrwasz ☺.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/32475,koniec-swiata-w-portugalii">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/980b79b050acf380e491d5f3b3d45a55,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/980b79b050acf380e491d5f3b3d45a55,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/26363,juz-wszystko-wiadomo</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/26363,juz-wszystko-wiadomo</link><pubDate>Tue, 07 Aug 2012 14:00:18 +0200</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Już wszystko wiadomo!!!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/a3bff8150acb082440d5d066c590cdc1,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Myślę, że już teraz wszystko jest jasne :-) Rozpoczynamy z Pascalem Brodnickim kulinarną walkę. Tego jeszcze nie było, aby dwóch tak narwanych kucharzy podjęło pojedynek na noże :-)<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/26363,juz-wszystko-wiadomo">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/a3bff8150acb082440d5d066c590cdc1,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/a3bff8150acb082440d5d066c590cdc1,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/26085,slodka-turcja</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/26085,slodka-turcja</link><pubDate>Sun, 05 Aug 2012 11:21:30 +0200</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Słodka  Turcja</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/342a1fb844bb822601e775d6b3696494,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Każdy z nas ma swoje przekonania, które niechętnie zmienia. Czasami jednak poglądy weryfikują się samoistnie. Tak też było w moim przypadku. Jeszcze do niedawna uważałem, że pierwsze miejsce w świecie pikantnych potraw zajmuje Meksyk lub też chiński Sechuan. Jednak podczas mojej ostatniej podróży przyszło mi zmienić zdanie. Otóż Turcja, która w moich oczach uchodziła za słodką, okazała się niezmiernie piekąca, zarówno w wymiarze pogody, jak i potraw :-)<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/26085,slodka-turcja">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/342a1fb844bb822601e775d6b3696494,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/342a1fb844bb822601e775d6b3696494,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Karol Okrasa</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/18865,kuchnia-pieciu-smakow</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/18865,kuchnia-pieciu-smakow</link><pubDate>Thu, 14 Jun 2012 10:32:19 +0200</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Kuchnia pięciu smaków</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/516e735d5cc201f51e8c018195ea5df2,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Kontrast smaków to główna cecha kuchni koreańskiej. Będąc niedawno w Seulu spotkałem się z określeniem, że kuchnia koreańska to synteza kuchni japońskiej i chińskiej. I pewnie tak jest. Wszystkie one bazują bowiem na kontraście osiąganym z kombinacji pięciu smaków: słodkiego, słonego, kwaśnego, gorzkiego i ostrego.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/18865,kuchnia-pieciu-smakow">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/516e735d5cc201f51e8c018195ea5df2,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/516e735d5cc201f51e8c018195ea5df2,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/15535,ambasadorskie-przysmaki</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/15535,ambasadorskie-przysmaki</link><pubDate>Tue, 22 May 2012 14:46:47 +0200</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Ambasadorskie przysmaki</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/342a1fb844bb822601e775d6b3696494,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Kuchnia polska to dość złożone zjawisko kulinarne. Trudno jest w polskiej tradycji znaleźć rzeczywiście &quot;oryginalne&quot; - &quot;czysto polskie&quot; potrawy. Ze względu na meandry polskiej historii, znaleźć w niej można wiele wpływów z innych kultur: niemieckiej, rosyjskiej, węgierskiej, włoskiej, żydowskiej, litewskiej, ukraińskiej czy francuskiej.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/15535,ambasadorskie-przysmaki">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/342a1fb844bb822601e775d6b3696494,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/342a1fb844bb822601e775d6b3696494,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Karol Okrasa</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/11711,new-york-zywe-oblicze-amerykanskiego-optymizmu</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/11711,new-york-zywe-oblicze-amerykanskiego-optymizmu</link><pubDate>Tue, 24 Apr 2012 13:25:42 +0200</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>New York - żywe oblicze amerykańskiego optymizmu!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/168a342a116fec4ddd33482eeba55098,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Pewnie nie wszyscy tak właśnie postrzegają Amerykanów. No cóż? Ja właśnie wróciłem z New York i to co mnie zachwyciło, to wielki optymizm i pogoda ducha ludzi, których miałem przyjemność tam spotkać. I tak właśnie chcę zapamiętać to miasto.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/11711,new-york-zywe-oblicze-amerykanskiego-optymizmu">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/168a342a116fec4ddd33482eeba55098,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/168a342a116fec4ddd33482eeba55098,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Times Square</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/8871,rozpoczac-dzien-od-uczty</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/8871,rozpoczac-dzien-od-uczty</link><pubDate>Wed, 04 Apr 2012 11:33:46 +0200</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Rozpocząć dzień od uczty</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/9130d1d01eb8856fe6b0d2c683ea2ae3,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Śniadanie to posiłek spożywany w godzinach porannych – umiarkowanie odkrywczo podają encyklopedie Różny jest stopień wyszukania i obfitości potraw podawanych „na dzień dobry” na całym świecie. Międzynarodowym standardem są zazwyczaj śniadania kontynentalne i angielskie, które nie zaskakują niczym szczególnym. Zupełnie niesłusznie do śniadania przywiązuje się znacznie mniejszą wagę, niż do posiłków serwowanych o późniejszych porach dnia, a to właśnie ono, ma fundamentalne znaczenie dla naszego organizmu – daje siłę i energię na cały dzień.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/8871,rozpoczac-dzien-od-uczty">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/9130d1d01eb8856fe6b0d2c683ea2ae3,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/9130d1d01eb8856fe6b0d2c683ea2ae3,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/7501,maroko-kraj-zachodzacego-slonca</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/7501,maroko-kraj-zachodzacego-slonca</link><pubDate>Tue, 27 Mar 2012 12:18:11 +0200</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Maroko – kraj zachodzącego słońca</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d1f3c7f7eaa492205ab826f61866309f,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Jedną z ostatnich moich podróży była wyprawa do Maroka, kraju, w którym już kiedyś byłem i koniecznie chciałem tam jeszcze raz wrócić. Rok temu zawędrowałem do Tetouan i Chaouen, miast na północy Maroka.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/7501,maroko-kraj-zachodzacego-slonca">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d1f3c7f7eaa492205ab826f61866309f,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d1f3c7f7eaa492205ab826f61866309f,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/5459,smaki-australii-jak-smakuje-poledwica-z-krokodyla</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/5459,smaki-australii-jak-smakuje-poledwica-z-krokodyla</link><pubDate>Thu, 15 Mar 2012 11:36:24 +0100</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Smaki Australii: jak smakuje polędwica z krokodyla</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/342a1fb844bb822601e775d6b3696494,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Tak jak sama Australia, tak i australijska kuchnia po prostu mnie zachwyciła. Przede wszystkim zaskoczyła mnie różnorodność smaków, jaką tworzą trzy dominujące na tym kontynencie nurty: kuchni brytyjskiej, azjatyckiej i włoskiej, które wzajemnie się przenikają.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/5459,smaki-australii-jak-smakuje-poledwica-z-krokodyla">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/342a1fb844bb822601e775d6b3696494,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/342a1fb844bb822601e775d6b3696494,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Karol Okrasa</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/3535,winnice-jacob-s-creek-w-barrosa-valley-w-australii</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/3535,winnice-jacob-s-creek-w-barrosa-valley-w-australii</link><pubDate>Fri, 02 Mar 2012 19:38:29 +0100</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>Winnice Jacob’s Creek w Barrosa Valley w Australii</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/ba94072e03a49476971502e1a5770d37,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Steingarten Jacob’s Creek to jedna z tych winnic, która zrobiła na mnie największe wrażenie. Położona na skale (w tłumaczeniu kamienny ogród, stąd ta nazwa) na szczycie wzgórza pomiędzy dwiema przepięknymi dolinami.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/3535,winnice-jacob-s-creek-w-barrosa-valley-w-australii">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/ba94072e03a49476971502e1a5770d37,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/ba94072e03a49476971502e1a5770d37,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://karolokrasa.natemat.pl/1775,karol-okrasa-podroz-do-australii</guid><link>http://karolokrasa.natemat.pl/1775,karol-okrasa-podroz-do-australii</link><pubDate>Tue, 21 Feb 2012 20:04:34 +0100</pubDate><author>Karol Okrasa</author><title>KAROL OKRASA - Podróż do Australii</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/342a1fb844bb822601e775d6b3696494,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Odcinek I – Zwyczaje... 
Opera w Sydney, Australian Open, kangury, czerwone piaski, bezkresne równiny, fantastyczne australijskie wina, a przede wszystkim różnorodność smaków wynikająca z wpływów kuchni brytyjskiej, azjatyckiej i hinduskiej. Tak jawi się Australia obcokrajowcom. Ja pojechałem zwiedzić winnice Jacob’s Creek i obejrzeć finał męski Australian Open. Lepszego duetu wrażeń nie mogłem sobie wymarzyć.<br /><br /><a href="http://karolokrasa.natemat.pl/1775,karol-okrasa-podroz-do-australii">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/342a1fb844bb822601e775d6b3696494,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/342a1fb844bb822601e775d6b3696494,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Karol Okrasa</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
